Wróć do bloga

Jak poranne światło wpływa na sen i energię?

Sonia Biecka

Sonia Biecka

Dietetyk

Jak poranne światło wpływa na sen i energię?

Poranek wielu osób zaczyna się w półmroku. Budzik w telefonie, szybkie przygotowanie do wyjścia, dojazd samochodem lub komunikacją, a następnie kilka godzin w biurze oświetlonym sztucznym światłem. Kontakt ze światłem dziennym bywa ograniczony do kilku minut albo nie pojawia się aż do południa.

Tymczasem światło nie służy organizmowi wyłącznie do widzenia. Jest jednym z najważniejszych sygnałów regulujących rytm dobowy, czyli wewnętrzny zegar wpływający na sen, czujność, temperaturę ciała, wydzielanie hormonów, apetyt i funkcje poznawcze.

Ekspozycja na jasne światło rano może ułatwiać wcześniejsze zasypianie, poprawiać poranną czujność i stabilizować rytm snu. Nie jest jednak cudownym sposobem na zmęczenie ani zamiennikiem odpowiednio długiego snu. Jej działanie zależy od pory, intensywności, czasu trwania ekspozycji oraz ilości światła, na jaką jesteśmy narażeni wieczorem.

Czym jest rytm dobowy?

Rytm dobowy to zespół powtarzających się w przybliżeniu co 24 godziny procesów biologicznych. Pomaga organizmowi przewidywać, kiedy nadchodzi dzień, a kiedy noc, i odpowiednio przygotować się do aktywności lub odpoczynku.

Głównym ośrodkiem sterującym rytmem dobowym jest jądro nadskrzyżowaniowe znajdujące się w podwzgórzu. Nazywa się je centralnym zegarem biologicznym.

Informacja o świetle dociera do niego z siatkówki oka. Uczestniczą w tym między innymi wyspecjalizowane komórki zwojowe zawierające melanopsynę. Nie odpowiadają one przede wszystkim za tworzenie obrazu. Ich rolą jest informowanie mózgu o tym, czy otoczenie jest jasne, czy ciemne oraz jaka jest pora dnia.

Na podstawie tych sygnałów organizm reguluje między innymi:

  • wydzielanie melatoniny,
  • poziom czujności,
  • temperaturę ciała,
  • rytm kortyzolu,
  • senność i gotowość do snu,
  • apetyt i metabolizm,
  • aktywność układu autonomicznego.

Światło jest najsilniejszym środowiskowym synchronizatorem zegara biologicznego, choć znaczenie mają również godziny snu, aktywność fizyczna i pory posiłków.

Dlaczego pora ekspozycji na światło ma znaczenie?

To samo światło może działać inaczej w zależności od tego, o której godzinie na nie patrzymy.

Jasne światło padające na siatkówkę rano zazwyczaj przesuwa rytm dobowy na wcześniejszą porę. Organizm zaczyna wcześniej przygotowywać się do aktywności, a wieczorem sygnały sprzyjające zasypianiu mogą pojawiać się nieco wcześniej.

Z kolei intensywne światło wieczorem i w pierwszej części nocy może przesuwać zegar biologiczny w przeciwnym kierunku. W efekcie później pojawia się senność, później zasypiamy i trudniej jest obudzić się rano.

Zjawisko to opisuje tak zwana krzywa odpowiedzi fazowej. W dużym uproszczeniu:

  • światło rano przyspiesza zegar biologiczny,
  • światło późnym wieczorem opóźnia zegar biologiczny.

Rzeczywista reakcja zależy jednak od chronotypu, wcześniejszego rytmu snu, intensywności światła i indywidualnej wrażliwości.

Poranne światło wpadające przez okno do wnętrza

Jak poranne światło wpływa na melatoninę?

Melatonina często nazywana jest hormonem snu. Jej stężenie zwykle zaczyna wzrastać wieczorem, pozostaje podwyższone w nocy i obniża się rano.

Jasne światło docierające do oczu po przebudzeniu pomaga zakończyć nocny sygnał melatoninowy. Nie oznacza to, że poranne światło „wypłukuje” melatoninę z organizmu. Informuje raczej układ nerwowy, że rozpoczął się dzień i czas przejść w tryb aktywności.

Regularna ekspozycja na światło rano pomaga także ustalić moment, w którym melatonina zacznie być wydzielana kolejnego wieczoru. Dzięki temu poranny spacer może wpływać nie tylko na samopoczucie bezpośrednio po przebudzeniu, lecz także na gotowość do snu wiele godzin później.

Melatonina pozostaje jednak tylko jednym z elementów regulacji snu. Zasypianie zależy również od narastającej presji snu, aktywności układu nerwowego, temperatury ciała, zachowania i warunków panujących wieczorem.

Czy światło rano podnosi kortyzol?

Kortyzol ma naturalny rytm dobowy. Jego stężenie zwykle wzrasta pod koniec nocy oraz w pierwszym okresie po przebudzeniu, wspierając mobilizację organizmu do działania.

Poranne światło pomaga zsynchronizować ten rytm z godziną pobudki i początkiem dnia. Nie należy jednak interpretować tego jako szkodliwego „podnoszenia hormonu stresu”.

Poranny wzrost kortyzolu jest fizjologiczną częścią rytmu dobowego. Problemem nie jest to, że kortyzol rano wzrasta, lecz sytuacja, w której rytm światła, snu i aktywności jest nieregularny lub pozostaje niedopasowany do pory dnia.

Celem nie jest więc tłumienie porannego kortyzolu, ale utrzymanie wyraźnego kontrastu między jasnym, aktywnym dniem a ciemniejszym, spokojniejszym wieczorem.

Dlaczego poranne światło może zwiększać energię?

Światło może wpływać na czujność na dwa sposoby.

Działanie natychmiastowe

Jasne światło bezpośrednio pobudza obszary mózgu związane z czuwaniem, uwagą i sprawnością poznawczą. Może dzięki temu ograniczać senność i ułatwiać przejście ze snu do aktywności.

Efekt ten nie musi wynikać wyłącznie z przesunięcia rytmu dobowego. Światło może zwiększać czujność już w trakcie ekspozycji, szczególnie gdy dana osoba wcześniej przebywała w ciemnym lub słabo oświetlonym pomieszczeniu.

Działanie pośrednie

Regularne poranne światło pomaga ustabilizować pory snu i czuwania. Jeżeli dzięki temu łatwiej zasypiamy o odpowiedniej godzinie i śpimy bardziej regularnie, kolejnego dnia możemy odczuwać większą energię.

W badaniu pracowników biurowych pięć dni ekspozycji na jasne światło rano wiązało się między innymi z wcześniejszym zasypianiem, krótszym czasem zasypiania i mniejszą sennością poranną. Badanie było jednak krótkie, dlatego nie należy na jego podstawie obiecywać identycznego efektu każdej osobie.

Czy światło dzienne działa lepiej niż oświetlenie w domu?

Najczęściej tak, ponieważ na zewnątrz natężenie światła jest zwykle znacznie wyższe niż w pomieszczeniu.

Typowe oświetlenie domowe lub biurowe może dostarczać kilkaset luksów na wysokości oczu. Na zewnątrz natężenie światła może wynosić kilka tysięcy luksów w pochmurny dzień i wielokrotnie więcej przy jasnym niebie.

Właśnie dlatego samo odsłonięcie zasłon może nie dawać tak silnego sygnału jak wyjście na spacer. Szyba oraz odległość od okna zmniejszają ilość światła docierającego do oczu. Przebywanie blisko dużego okna nadal jest lepsze niż pozostawanie w ciemnym wnętrzu, ale wyjście na zewnątrz zazwyczaj zapewnia mocniejszą ekspozycję.

Nie trzeba przy tym patrzeć bezpośrednio w słońce. Światło powinno naturalnie docierać do oczu z otoczenia. Więcej o bezpiecznym korzystaniu ze słońca piszemy w tekście o wpływie słońca na zdrowie.

Ile czasu warto spędzać na zewnątrz rano?

Nie istnieje jedna liczba minut odpowiednia dla każdej osoby i każdego dnia. Skuteczność ekspozycji zależy od:

  • natężenia światła,
  • zachmurzenia,
  • pory roku,
  • szerokości geograficznej,
  • godziny wyjścia,
  • czasu spędzonego na zewnątrz,
  • wcześniejszej ekspozycji na światło,
  • indywidualnej wrażliwości rytmu dobowego.

Praktycznie można zacząć od około 15–30 minut na zewnątrz w jasny poranek. W pochmurne dni, zimą lub przy bardzo słabym świetle ekspozycja może wymagać wydłużenia.

Nie należy jednak traktować tych wartości jak precyzyjnej dawki leku. Ważniejsze od realizowania idealnej liczby minut jest regularne wychodzenie na zewnątrz niedługo po przebudzeniu.

Dobrym rozwiązaniem może być:

  • krótki poranny spacer,
  • dojście pieszo części trasy do pracy,
  • wypicie kawy lub zjedzenie śniadania na balkonie,
  • spacer z psem,
  • poranna aktywność na zewnątrz,
  • praca przy jasnym oknie, gdy wyjście nie jest możliwe.

Osoba na porannym spacerze w naturalnym świetle

Czy światło trzeba zobaczyć zaraz po przebudzeniu?

Nie musi to nastąpić w pierwszej minucie po otwarciu oczu. Największe znaczenie ma jednak ekspozycja w pierwszej części dnia, szczególnie w ciągu około jednej lub dwóch godzin od pobudki.

Im później pojawia się pierwszy wyraźny sygnał świetlny, tym mniej skutecznie może on stabilizować wcześniejszą porę rytmu dobowego.

Osoba wstająca o 7:00 nie musi więc w pośpiechu wybiegać przed dom o 7:01. Warto jednak unikać sytuacji, w której do 11:00 przebywa niemal wyłącznie w półmroku.

Regularność ma duże znaczenie. Intensywne światło jednego dnia nie zneutralizuje całego tygodnia nieregularnych pobudek i późnego korzystania z jasnych ekranów.

Czy poranne światło pomoże wcześniej zasypiać?

Może pomóc, zwłaszcza gdy rytm snu jest opóźniony.

Osoby, które naturalnie robią się senne bardzo późno, mają trudność z zasypianiem o wymaganej godzinie i ciężko budzą się rano, mogą odnieść szczególną korzyść z jasnego światła po przebudzeniu.

Poranne światło bywa elementem terapii zaburzenia z opóźnioną fazą snu i czuwania. Celem jest stopniowe przesunięcie wewnętrznego zegara na wcześniejszą porę. W badaniach ekspozycja na jasne światło rano skutecznie przesuwała fazę rytmu dobowego, choć w warunkach klinicznych dokładny czas terapii powinien być dopasowany indywidualnie.

Efekt może być ograniczony, gdy wieczorem dana osoba nadal:

  • korzysta z bardzo jasnego oświetlenia,
  • długo patrzy w ekran z małej odległości,
  • pracuje do późna,
  • zasypia codziennie o innej porze,
  • spożywa kofeinę późnym popołudniem,
  • odsypia do południa w weekendy.

Poranne światło i ciemniejszy wieczór działają najlepiej jako dwa elementy tej samej strategii.

Czy poranne światło poprawia jakość snu?

Badania nad światłem i snem dają obiecujące, ale nie zawsze jednolite wyniki.

Jasne światło stosowane o właściwej porze może poprawiać niektóre parametry snu, szczególnie u osób z zaburzeniami rytmu dobowego, bezsennością lub ograniczonym dostępem do światła dziennego. Metaanaliza dotycząca terapii światłem w bezsenności wskazywała na potencjalne korzyści, ale badania różniły się porą ekspozycji, natężeniem, czasem trwania i charakterystyką uczestników.

Obserwacje populacyjne wskazują również, że większa ilość czasu spędzana w świetle dziennym wiąże się z korzystniejszym snem, nastrojem i rytmem dobowym. Nie dowodzi to jednak, że światło samo odpowiada za cały efekt. Osoby spędzające więcej czasu na zewnątrz mogą również więcej się ruszać, mieć inny tryb życia i lepsze zdrowie ogólne.

Poranne światło warto zatem traktować jako jeden z elementów higieny rytmu dobowego, a nie samodzielną terapię wszystkich problemów ze snem.

Poranne światło nie zastąpi snu

Jasne światło może chwilowo zwiększyć czujność, ale nie usuwa skutków niedoboru snu.

Jeżeli ktoś śpi regularnie po pięć godzin, poranny spacer może pomóc mu poczuć się nieco bardziej przytomnie, ale nie wyrówna deficytu regeneracji. Nadal mogą występować:

  • pogorszenie koncentracji,
  • wolniejszy czas reakcji,
  • większa drażliwość,
  • zwiększony apetyt,
  • słabsza regeneracja po wysiłku,
  • większe ryzyko zaśnięcia w monotonnej sytuacji.

Światło może maskować część odczuwanej senności, dlatego chwilowa poprawa samopoczucia nie powinna być interpretowana jako dowód, że organizm nie potrzebuje więcej snu.

Czy telefon po przebudzeniu może zastąpić światło dzienne?

Nie.

Ekran telefonu emituje światło, ale jego powierzchnia jest niewielka, a ilość światła docierająca do oczu zazwyczaj pozostaje dużo mniejsza niż podczas przebywania na zewnątrz.

Telefon może zwiększyć pobudzenie psychiczne poprzez treść, powiadomienia i konieczność przetwarzania informacji. Nie oznacza to jednak, że dostarcza odpowiedniego sygnału świetlnego dla rytmu dobowego.

Co więcej, korzystanie z telefonu w łóżku może wydłużać czas między pobudką a rzeczywistym rozpoczęciem dnia. Zamiast zastępować poranne światło ekranem, lepiej odsłonić okno, wstać i wyjść choć na krótki spacer.

Czy trzeba wystawiać skórę na słońce?

Nie. Wpływ światła na rytm dobowy zachodzi głównie przez oczy, a nie przez skórę.

Nie trzeba się opalać ani rezygnować z ochrony przeciwsłonecznej. Można mieć założoną kurtkę, czapkę i stosować krem z filtrem, a światło nadal będzie oddziaływać na układ dobowy.

Nie należy również patrzeć bezpośrednio w słońce. Takie zachowanie nie zwiększa korzyści i może uszkodzić wzrok. Wystarczy normalne przebywanie na zewnątrz z otwartymi oczami.

A co z okularami przeciwsłonecznymi?

Ciemne okulary ograniczają ilość światła docierającego do siatkówki. Nie oznacza to jednak, że zawsze trzeba ich unikać.

Okulary przeciwsłoneczne są potrzebne przy intensywnym słońcu, prowadzeniu samochodu, nadwrażliwości na światło oraz w wielu chorobach okulistycznych. Bezpieczeństwo wzroku jest ważniejsze niż maksymalizacja sygnału dobowego.

Jeżeli warunki są łagodne i okulary nie są potrzebne, krótka ekspozycja bez nich może zapewnić silniejszy sygnał świetlny. Nie należy jednak zdejmować okularów wbrew zaleceniom okulisty ani zmuszać się do przebywania w świetle powodującym ból lub dyskomfort.

Czy zimą poranne światło nadal działa?

Tak, chociaż jego dostępność może być mniejsza.

W Polsce zimą słońce wschodzi później, dni są krótkie, a wiele osób rozpoczyna pracę jeszcze przed świtem. Nawet pochmurne światło zewnętrzne zwykle pozostaje jaśniejsze niż przeciętne oświetlenie w mieszkaniu.

Warto więc wyjść na zewnątrz po wschodzie słońca, nawet jeśli niebo jest całkowicie zachmurzone. Gdy jest to niemożliwe, można:

  • od razu po przebudzeniu włączyć jasne oświetlenie,
  • przebywać blisko okna,
  • wyjść na zewnątrz podczas pierwszej możliwej przerwy,
  • rozważyć lampę do fototerapii po konsultacji ze specjalistą.

U części osób zimowe ograniczenie dostępu do jasnego światła może nasilać senność i obniżenie nastroju. W przypadku wyraźnej sezonowości objawów warto omówić je z lekarzem.

Czy lampa do fototerapii może zastąpić spacer?

W określonych sytuacjach może być przydatna, ale nie zawsze jest konieczna.

Lampy do fototerapii emitują jasne światło o kontrolowanym natężeniu. Najczęściej wykorzystuje się urządzenia zapewniające około 10 000 luksów z określonej odległości. Czas ekspozycji zależy od urządzenia, wskazania oraz indywidualnej reakcji.

Fototerapia może być stosowana między innymi w:

  • zaburzeniu z opóźnioną fazą snu i czuwania,
  • sezonowych zaburzeniach nastroju,
  • niektórych przypadkach bezsenności,
  • pracy zmianowej,
  • sytuacjach, w których dostęp do światła dziennego jest bardzo ograniczony.

Lampa nie powinna emitować promieniowania UV. Należy używać jej zgodnie z instrukcją, zachowując właściwą odległość i czas ekspozycji.

Kto powinien skonsultować fototerapię z lekarzem?

Ostrożność jest wskazana u osób:

  • z chorobami siatkówki lub innymi chorobami oczu,
  • po operacjach okulistycznych,
  • przyjmujących leki zwiększające wrażliwość na światło,
  • z chorobą afektywną dwubiegunową,
  • z epizodami manii lub hipomanii,
  • cierpiących na migrenę wywoływaną jasnym światłem,
  • z nietypowymi lub nasilonymi zaburzeniami snu.

U osób z chorobą afektywną dwubiegunową nieprawidłowo prowadzona fototerapia może wywołać nadmierne pobudzenie lub zmianę fazy nastroju.

Lampa nie powinna być również używana przypadkowo późnym wieczorem, ponieważ może przesuwać zasypianie na późniejszą porę.

Czy niebieskie światło jest wyjątkowo ważne?

Układ dobowy jest szczególnie wrażliwy na światło o krótszej długości fali, obejmujące zakres niebieski i niebieskozielony. Nie oznacza to jednak, że rano potrzebujemy specjalnego niebieskiego światła.

Naturalne światło dzienne zawiera pełne spektrum i jest skutecznym sygnałem dla zegara biologicznego. Również jasne światło białe może wpływać na czujność i rytm dobowy.

W internecie często przedstawia się „niebieskie światło” jako jednoznacznie szkodliwe. W rzeczywistości liczy się przede wszystkim pora, natężenie i czas ekspozycji. Niebieska składowa światła rano jest naturalna i pomocna. Problemem może być intensywne światło docierające do oczu późnym wieczorem, gdy organizm powinien przygotowywać się do snu.

Poranne światło a chronotyp

Nie każdy ma taki sam naturalny rytm aktywności.

Osoby o chronotypie wieczornym zwykle później stają się senne i później osiągają szczyt czujności. Poranne światło może pomóc im przesunąć rytm na wcześniejszą porę, ale pierwsze dni mogą być trudniejsze, szczególnie gdy pobudce towarzyszy niewyspanie.

Osoby o bardzo wczesnym chronotypie, które stają się senne już wczesnym wieczorem i budzą się przed świtem, nie zawsze potrzebują dodatkowego przesuwania rytmu na wcześniejszą porę. W niektórych przypadkach niewłaściwie zaplanowana ekspozycja może nasilić zbyt wczesne budzenie.

Dlatego terapia światłem zaburzeń rytmu dobowego powinna być dobierana do konkretnego problemu, a nie stosowana według jednej zasady dla wszystkich.

Kiedy poranne światło może nie wystarczyć?

Problemy z energią i snem nie zawsze wynikają z niedostatecznej ekspozycji na światło.

Konsultacja z lekarzem jest wskazana, gdy występują:

  • przewlekła bezsenność,
  • bardzo nasilona senność w ciągu dnia,
  • regularne zasypianie w niebezpiecznych sytuacjach,
  • głośne chrapanie i przerwy w oddychaniu,
  • częste poranne bóle głowy,
  • nieodparta potrzeba poruszania nogami wieczorem,
  • nagłe napady snu,
  • wyraźne obniżenie nastroju,
  • znaczne przesunięcie godzin snu,
  • zmęczenie mimo odpowiednio długiego snu,
  • pogorszenie funkcjonowania przez co najmniej kilka tygodni.

Przyczyną mogą być między innymi bezdech senny, niedokrwistość, zaburzenia tarczycy, depresja, działania niepożądane leków lub zaburzenia rytmu dobowego. Jeśli zmęczenie utrzymuje się mimo zdrowego trybu życia, warto sprawdzić, czy jego źródłem nie jest przewlekłe zmęczenie wymagające diagnostyki. Poranny spacer pozostaje wartościowym nawykiem, ale nie zastępuje diagnostyki.

Podsumowanie

Poranne światło jest jednym z najważniejszych sygnałów informujących organizm, że rozpoczął się dzień. Docierając do siatkówki, pomaga synchronizować centralny zegar biologiczny, ogranicza nocny sygnał melatoninowy i wspiera czujność.

Regularna ekspozycja na światło w pierwszej części dnia może ułatwiać wcześniejsze zasypianie, stabilizować godziny snu i zmniejszać poranną senność. Najlepiej działa w połączeniu z regularną porą pobudki, odpowiednio długim snem, aktywnością w ciągu dnia oraz ograniczeniem intensywnego światła wieczorem.

Nie trzeba patrzeć w słońce, opalać się ani stosować skomplikowanych urządzeń. Dla większości osób dobrym początkiem będzie kilkanaście lub kilkadziesiąt minut na zewnątrz po przebudzeniu.

Poranne światło nie jest jednak lekarstwem na każdą przyczynę zmęczenia. Jeżeli mimo poprawy rytmu dnia nadal występuje nasilona senność, bezsenność lub spadek energii, warto poszukać innych możliwych przyczyn.

Najczęściej zadawane pytania

Po jakim czasie od przebudzenia najlepiej wyjść na światło?

Najlepiej zrobić to w pierwszej części poranka, zwykle w ciągu jednej lub dwóch godzin od pobudki. Nie trzeba wychodzić natychmiast po otwarciu oczu. Ważniejsza jest regularność i unikanie wielogodzinnego przebywania rano w półmroku.

Ile minut porannego światła potrzebuję?

Nie istnieje jedna uniwersalna dawka. Dobrym praktycznym początkiem jest około 15–30 minut na zewnątrz przy jasnym niebie. W pochmurny dzień lub zimą można wydłużyć ten czas. Istotne jest natężenie światła, a nie tylko liczba minut.

Czy poranne światło działa w pochmurny dzień?

Tak. Nawet przy zachmurzeniu na zewnątrz jest zazwyczaj znacznie jaśniej niż w mieszkaniu lub biurze. Ekspozycję można po prostu nieco wydłużyć.

Czy światło rano pomoże mi wcześniej zasnąć?

Może pomóc, szczególnie gdy Twój rytm snu jest przesunięty na późniejsze godziny. Najlepszy efekt pojawia się przy regularnym stosowaniu i jednoczesnym ograniczeniu jasnego światła wieczorem.

Czy poranne światło wystarczy, żeby mieć więcej energii?

Może zmniejszyć senność i poprawić czujność, ale nie zastąpi odpowiednio długiego snu, leczenia chorób ani prawidłowego odżywiania. Przewlekłego zmęczenia nie należy automatycznie przypisywać brakowi światła.

Czy mogę korzystać z lampy do fototerapii?

Tak, ale należy wybrać urządzenie przeznaczone do fototerapii i stosować je zgodnie z instrukcją. Przy chorobach oczu, chorobie afektywnej dwubiegunowej, migrenach światłoczułych lub lekach zwiększających wrażliwość na światło potrzebna jest konsultacja ze specjalistą.

Czy zwykła lampka biurkowa zastąpi lampę do fototerapii?

Zwykle nie. Standardowa lampka najczęściej zapewnia znacznie niższe natężenie światła na wysokości oczu niż urządzenie terapeutyczne. Nadal może jednak pomóc rozjaśnić poranek, zwłaszcza gdy używa się jej razem z głównym oświetleniem.

Czy okulary przeciwsłoneczne blokują korzystne działanie światła?

Zmniejszają ilość światła docierającego do oczu, ale nie należy z nich rezygnować, gdy są potrzebne dla komfortu lub ochrony wzroku. Krótka ekspozycja bez ciemnych okularów może być pomocna jedynie w bezpiecznych i komfortowych warunkach.

Czy dzieci także potrzebują porannego światła?

Tak. Regularny kontakt ze światłem dziennym pomaga synchronizować rytm dobowy również u dzieci i nastolatków. Szczególnie nastolatki mają biologiczną tendencję do późniejszego zasypiania, dlatego poranne światło i ograniczenie światła wieczorem mogą wspierać wcześniejsze pory snu.

Czy poranny spacer działa lepiej niż kawa?

Światło i kofeina działają inaczej. Światło synchronizuje rytm dobowy i wspiera naturalną czujność, natomiast kofeina tymczasowo blokuje odczuwanie presji snu. Poranny spacer może zmniejszyć potrzebę natychmiastowego sięgania po kawę, ale nie ma konieczności całkowitego rezygnowania z kofeiny.

Czy poranne światło pomaga w depresji?

Fototerapia ma udokumentowane zastosowanie szczególnie w sezonowych zaburzeniach nastroju, a także bywa wykorzystywana jako uzupełnienie leczenia innych postaci depresji. Obniżonego nastroju nie należy jednak leczyć wyłącznie samodzielną ekspozycją na światło. Przy utrzymujących się objawach potrzebna jest konsultacja.

Czy światło rano powoduje produkcję witaminy D?

Wpływ światła na rytm dobowy zachodzi przez oczy, natomiast synteza witaminy D wymaga promieniowania UVB docierającego do skóry. Są to dwa różne procesy. Poranny spacer może regulować rytm dobowy nawet wtedy, gdy skóra jest zakryta.

Piśmiennictwo

  1. Blume C, Garbazza C, Spitschan M. Effects of light on human circadian rhythms, sleep and mood. Somnologie. 2019;23(3):147–156. doi:10.1007/s11818-019-00215-x.
  2. Duffy JF, Czeisler CA. Effect of light on human circadian physiology. Sleep Med Clin. 2009;4(2):165–177. doi:10.1016/j.jsmc.2009.01.004.
  3. LeGates TA, Fernandez DC, Hattar S. Light as a central modulator of circadian rhythms, sleep and affect. Nat Rev Neurosci. 2014;15(7):443–454. doi:10.1038/nrn3743.
  4. Burns AC, Saxena R, Vetter C, Phillips AJK, Lane JM, Cain SW. Time spent in outdoor light is associated with mood, sleep, and circadian rhythm-related outcomes: a cross-sectional and longitudinal study in over 400,000 UK Biobank participants. J Affect Disord. 2021;295:347–352. doi:10.1016/j.jad.2021.08.056.
  5. Siraji MA, Kalavally V, Schaefer A, Haque S. Light exposure behaviors predict mood, memory and sleep quality. Sci Rep. 2023;13:12425. doi:10.1038/s41598-023-39636-y.
  6. He M, Yan Z, Duan Y, et al. Morning bright light improves nocturnal sleep and next morning alertness among office workers: a field study. Build Environ. 2023;228:109842. doi:10.1016/j.buildenv.2022.109842.
  7. Chambe J, Reynaud E, Maruani J, et al. Light therapy in insomnia disorder: a systematic review and meta-analysis. J Sleep Res. 2023;32(6):e13895. doi:10.1111/jsr.13895.
  8. Crowley SJ, Eastman CI. Phase advancing human circadian rhythms with morning bright light, afternoon melatonin, and gradually shifted sleep: can we reduce morning bright-light duration? Sleep Med. 2015;16(2):288–297. doi:10.1016/j.sleep.2014.12.004.
  9. Chang AM, Aeschbach D, Duffy JF, Czeisler CA. Evening use of light-emitting eReaders negatively affects sleep, circadian timing, and next-morning alertness. Proc Natl Acad Sci U S A. 2015;112(4):1232–1237. doi:10.1073/pnas.1418490112.
  10. Prayag AS, Münch M, Aeschbach D, Chellappa SL, Gronfier C. Light modulation of human clocks, wake, and sleep. Clocks Sleep. 2019;1(1):193–208. doi:10.3390/clockssleep1010017.
  11. Brown TM. Melanopic illuminance defines the magnitude of human circadian light responses under a wide range of conditions. J Pineal Res. 2020;69(1):e12655. doi:10.1111/jpi.12655.
  12. Vetter C. Circadian disruption: what do we actually mean? Eur J Neurosci. 2020;51(1):531–550. doi:10.1111/ejn.14255.
  13. Burgess HJ, Eastman CI. Human tau in an ultradian light-dark cycle. J Biol Rhythms. 2008;23(4):374–376. doi:10.1177/0748730408319642.
  14. Burgess HJ, Sharkey KM, Eastman CI. Bright light, dark and melatonin can promote circadian adaptation in night shift workers. Sleep Med Rev. 2002;6(5):407–420. doi:10.1053/smrv.2001.0215.
  15. Münch M, Brøndsted AE, Brown SA, et al. The effect of light on humans. In: Vetter C, ed. Circadian Clocks. Handbook of Experimental Pharmacology. Springer; 2021.
Jak poranne światło wpływa na sen i energię?